Film - artykuły

Wybierz

TWILIGHT

Wybierz: Premiery kinowe, Wydarzenia

Fenomen kulturowy trylogii Stephanie Meyer: ponad 6 milionów sprzedanych egzemplarzy!
Okupująca od 30 tygodni pierwsze miejsca literackich bestsellerów New York Timesa trylogia Stephanie Meyer, dotąd sprzedana w USA w liczbie 6 milionów egzemplarzy, stała się fenomenem kulturowym, zjawiskiem społecznym napędzanym przez wielomilionową rzeszę młodych fanów z niecierpliwością czekających na film, którego światowa premiera przewidziana jest na 12 grudnia 2008.


W Internecie funkcjonuje ponad 100 witryn fanklubów "Twilight", a sama seria znalazła się w prestiżowym gronie: Wybór Redaktora Naczelnego The New York Times, Najlepsza Książka Roku wg Publishers Weekly, Najlepsza książka dekady wg Amazon, a wg Amerykańskiego Stowarzyszenia Bibliotek książka należy do "Top 10 dla młodych dorosłych".


Tę współczesną, barwną i ekspresyjną wersję Romea i Julii - opowieści o zakazanej miłości łączącej wampira i zwykłą śmiertelną dziewczynę przeniosły na ekran reżyserka Catherine Hardwicke ("Królowie Dogtown") i scenarzystka Melissa Roseneberg ("Step up. Taniec zmysłów").
W Polsce powieści ukazały się nakładem Wydawnictwa Dolnośląskiego pod tytułami "Zmierzch", "Księżyc w nowiu" i "Zaćmienie".

TWILIGHT - opowieść o zakazanej miłości wampira i śmiertelnej dziewczyny w polskich kinach ZIMĄ 2008.


Premiera USA: 12 grudnia 2008.


Oficjalna strona internetowa: www.twilightthemovie.com

data ostatniej modyfikacji: 2008-05-21 22:57:58
Komentarze
Debiutując tytułem „Bóg nigdy nie mruga”, Regina Brett szturmem podbiła serca czytelników. Jej sukces przypieczętowało gorące przyjęcie książki „Jesteś cudem”. A już 5 listopada na księgarskie półki trafi trzecia książka pisarki z Cleveland, zatytułowana „Bóg zawsze znajdzie ci pracę”.
22 października ukaże się niecierpliwie wyczekiwane wznowienie poradnika Kaz Cooke Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat. Książka ta stała się niezwykle popularna wśród świeżo upieczonych rodziców, dodając im otuchy, rozśmieszając i nie forsując jednej – jedynie słusznej – metody postępowania przy opiece i wychowywaniu dzieci od urodzenia do lat pięciu. Rady, zalecenia i wskazówki podane są w niezwykle błyskotliwym, humorystycznym, pełnym zrozumienia i ciepłym stylu Kaz Cooke; dodatkowym atutem książki jest jej przejrzysty i nowoczesny układ oraz rysunki autorki, które stanowiąc celną puentę omawianych zagadnień, potrafią często rozśmieszyć do rozpuku.
Saga Wybrani autorstwa C.J. Daugherty niemal natychmiast stała się bestsellerem, a Allie, Sylvain i Carter – młodzi bohaterowie cyklu – podbili serca czytelniczek na całym świecie. W czwartym tomie sagi Wybrani, który ukaże się 22 października, nic nie jest tym, czym się wydaje…
Dawno już żadna książka nie zrobiła na mnie tak dużego wrażenia. To poruszająca, wciągająca bez reszty książka o prawdziwym ludzkim dramacie. Jest bez reszty emocjonalna, nie daje o sobie zapomnieć, długo po zakończeniu czytania. Jestem poruszona.
Urokliwa powieść o kobietach i dla kobiet. Jest przyjemnie, chociaż bez rewelacji. To w zasadzie kronika życia, niż konkretna książka sytuacyjna.
Arno Strobel powoli staje się tym pisarzem, na którego czeka się z prawdziwymi dreszczami, z niecierpliwością odliczając dni do kolejnej premiery. Dotychczas mieliśmy niewątpliwą przyjemność zapoznać się z dwoma jego powieściami. Ta trzecia jest bez wątpienia najlepsza. To rasowy, tradycyjny, fantastyczny kryminał. Nie da się od niego oderwać!
Przyjemna, leciutka powieść, na lepszy humor i dobrze spędzone chwile. Rewolucji nie ma, ale przyjemność spora. Ale czy to nie wystarczy?
Charlotte Lavigne, trzydziestoczteroletnia telewizyjna researcherka z Quebecu, jest w siódmym niebie. Została narzeczoną najprzystojniejszego Francuza na ziemi i właśnie szykuje się do najważniejszego wydarzenia w swoim życiu: ślubu. Będzie jak z bajki! Lecz na tym nie koniec: już niebawem Charlotte przeprowadzi się do najpiękniejszego miasta na świecie – Paryża. Wszystkie marzenia się spełniają. Tylko że...
Maurowie, Święta Inkwizycja, Krzysztof Kolumb, sporo seksu, dużo dzieci i nieco mężowskich zdrad – Izabela Kastylijska miała ciekawe życie, w sam raz nadające się na serial BBC, wenezuelski tasiemiec albo grubaśne czytadło.
Zaskakująco ekscytująca książka, kontynuacja „Cienia Endera” i moim zdaniem lepsza od pierwszej części. Groszek i inne dzieci ze Szkoły Bojowej wracają na Ziemię. A tutaj wszystko się zmienia. Państwa przesuwają granice, Peter Wiggin ujawnia tożsamość Locke’a, a Achilles, stary wróg Groszka, jest bardziej niebezpieczny niż kiedykolwiek.
Lesuaff - jeden z pionierów radomskiej rap sceny. Brał udział w nagraniu EP-ki Zakaz Wjazdu (1999), czyli pierwszego lokalnego rapowego materiału. Był współautorem projektu nazwanego Pierwsze Skrzypce. W 2010 roku razem z GDZ-em (jako Sua Sponte) nagrał album „W podróży”, z którym wystąpił na Mazury Hip Hop Festiwal w Giżycku jako jedni ze zwycięzców konkursu na support. Współpracował z m.in. Szuwarem, Czesem, KęKę, Miodem, Kotzim, Boro, Kubim, czy Pajacem.
„Karuzela” opowiada historię dzisiejszych trzydziestolatków, dlatego w filmie została wykorzystana muzyka pokolenia, które weszło w dorosłość w XXI wieku. Wśród wykonawców jest Ewa Abart, autorka singla Lungs. Piosenka jest drugim utworem, który promuje nowy film Roberta Wichrowskiego. „Karuzela” już od weekendu gości na ekranach polskich kin.
Willie Nelson prezentuje swój długo oczekiwany, bardzo osobisty album „Band of Brothers,” na którym znalazło się dziewięć nowych piosenek wokalisty oraz pięć utworów napisanych przez innych artystów. Wszystkie piosenki, które trafiły na album „Band of Brothers” opublikowane zostały po raz pierwszy i dołączyły do klasycznego katalogu utworów artysty.
Mikołaj Bugajak, szerszej publiczności znany jako Noon, ma na koncie przynajmniej kilka płyt, które zasłużyły na miano klasycznych. Słynący z nieszablonowego podejścia do muzyki producent podjął niedawno kolejne wyzwanie i stworzył swój pierwszy soundtrack do kinowego filmu fabularnego. "Karuzela" z muzyką Bugajaka wejdzie na ekrany kin 23 maja.
Zespół Eklektik wypolerował już swój materiał na pierwszą płytę. „Zapachy i Kolory” – taki będzie tytuł debiutanckiego krążka - to eklektyczna mieszanka wybuchowa.

- jedyna niepubliczna szkoła filmowa, fotograficzna, projektowa i kulturoznawcza w regionie łódzkim, a także w Polsce, o randze uczelni artystycznej wydająca dyplom ukończenia studiów z tytułem magistra sztuki.
wssip.edu.pl

5.jpg
Koncepcja anonimowego porywacza na pokładzie samolotu już sama w sobie jest niesamowicie interesująca. Bandytą w zasadzie może być każdy, policjant nowojorskiej policji, tajemnicza kobieta z sąsiedniego fotela czy chociażby jedna z stewardess. Chociaż prześcigamy się w spekulacjach, do samego końca nie wiadomo, kto naprawdę stoi za morderstwami.

Więcej...

5.jpg
Ayer wie doskonale, jak stworzyć równowagę pomiędzy ambitnym a jednocześnie rozrywkowym filmem dla mas. Porusza tutaj subtelnie tony sensu wojny, pokazując bardzo mądrze jak bardzo zmienia się granica człowieczeństwa, kiedy człowiek zmuszony jest robić niewyobrażalne rzeczy drugiemu człowiekowi.

Więcej...

5.jpg
Ten film to kombinacja typowych komediowych scen akcji i przyzwoitego, mniej lub bardziej (raczej z naciskiem na bardziej) humoru. Bardziej, głównie za sprawą doskonałych aktorów. Widać, że każdy z nich świetnie bawił się przy odtwarzaniu swoich postaci.

Więcej...

5.jpg
Mam nieustający sentyment i miłość do gatunku science – fiction, postanawiam więc zacząć pod pozytywów. Ciekawa jest sama koncepcja, stwarzająca możliwości do niezłej fabuły
.

Więcej...

1.jpg
Potem niestety jest już tylko gorzej. I to coraz gorzej. W tym dwugodzinnym filmie akcja zamknięta jest może w kwadransie. Poza tym nie dzieje się nic. Cały film przepełniony jest filozoficznymi dialogami o sensie ludzkości, definicji ludzkości, wyższości racji jednych nad drugimi, oraz deklaracjami wzajemnej miłości głównych bohaterów.

Więcej...

5.jpg
John Turturro napisał scenariusz, wyreżyserował film i zagrał główną rolę. Rolę mężczyzny niemal idealnego – przystojnego, silnego, małomównego, dobrze ubranego i wrażliwego. Jest tak uprzejmy, że ulega namowom swojego przyjaciela i zostaje męską prostytutką.


Więcej...

1.jpg
Najlepsze powinno zostać na końcu. I tutaj jest tak bez najmniejszej wątpliwości. Ostatni kwadrans serwuje w scenariuszu taką bombę, że naprawdę warto jest przebrnąć przez wcześniejsze nieścisłości. Końca w żaden sposób nie da się przewidzieć.


Więcej...

5.jpg
Naprawdę trudno tutaj nie mieć paru dylematów etycznych. Czy dziecko, którego ojciec biologiczny stanowił jedynie dawcę nasienia ma prawo kiedyś poznać tego dawcę?
Więcej...
 

5.jpg
John Carney ma wyjątkową rękę do subtelnych, nienachlanych, tkanych z delikatnych filmowych nici opowieści, które minimalnymi środkami przekazu chwytają za serce i wzruszają do samego dna duszy. Nie znajdziecie w tym filmie wybuchów, pościgów czy rozbuchanych efekciarsko dramatów.

Więcej...
1.jpg
Cały film wygląda jak sklejka przypadkowych filmów i teledysków. Nie trzeba mieć wprawnego oka, żeby dostrzec kalki „Matrixa”, „Kill Billa” i bijące po oczach zapożyczenia z mojego ukochanego „Leona zawodowca”.

Więcej...

1.jpg
Mam niestety nikłe wrażenie, że tę opowieść napisała potajemnie córka reżysera, na oko 13letnia (nie bez powodów film otrzymał w Stanach właśnie takie ograniczenie wiekowe), starająca się udowodnić innym, że ma niebagatelny talent.

Więcej...

5.jpg
Nie znaczy to jednak, że nie jest zabawny w ogóle. Jest absolutnie. Favreau serwuje swoim widzom humor w ograniczonych dawkach, ale za to taki humor prawdziwy. Śmieszny kiedy trzeba, pozbawiony kloacznych żartów, mądry, serwowany dokładnie w odpowiednim momencie.

Więcej...

5.jpg
Mam dużo słów, które z powodzeniem mogłyby opisać ten wyjątkowy film. Mądry. Urzekający. Doskonały. Perfekcyjny. Magiczny. Wzruszający. Zabawny. Mogłabym tak pisać i pisać jeszcze przez kolejne akapity.

Więcej...

5.jpg
Bardziej niż o tytułowym pożądaniu, film opowiada o namiętności i tęsknocie za czymś, co jest niedostępne. W końcu Elsa wie, że goni za czymś, co nie jest i nie będzie jej a i Pierre traktuje ją bardziej jak kobietę - fantazję niż swoją realną przyszłość.

Więcej...

1.jpg
„Dobrze, że nie umiemy przewidywać przyszłości, inaczej nigdy nie wstalibyśmy z łóżka” mówi w filmie bohaterka Julii Roberts, Barbara Weston. Dobrze, że nikt nie może wiedzieć, jak emocjonalny jest ten film, bo być może zrezygnowałby z seansu.


Więcej...

5.jpg
Motyw powtarzanego dnia jest wykorzystywany w kinie namiętnie od czasu słynnego "Dnia Świstaka". Lepiej lub gorzej. To trudna sprawa do zrealizowania, bo powtarzanymi scenami łatwo jest widza zanudzić. Nie wolno za dużo powtarzać.

Więcej...